Władca

Legolas

GotLink.pl plus bramka
strony prawnicze
Sennik Internetowy
Boże Narodzenie
Wspomnienia

nad miarę kamieni. Aż wreszcie odnalazł mnie po raz drugi Gwaihir, Władca Wichrów, i znów zdjął mnie z wyżyn, by ponieść w świat. - Widać sądzone mi być zawsze twoim brzemieniem, przyjacielu, który zjawiasz się w najgorszej godzinie! - rzekłem. - Wtedy byłeś brzemieniem - odparł - lecz nie dziś. Stałeś się

niż władza królów. - Czy prawdę rzekłem, Gandalfie, że możesz znaleźć się wszędzie, gdzie zechcesz, prędzej niż ja? - spytał wreszcie Aragorn. - A powiem ci więcej: tyś jest naszym wodzem i chorążym. Czarny Władca ma Dziewięciu. My - tylko jednego, lecz możniejszego od nich: Białego Jeźdźca. Przeszedł on przez płomienie

nie stanęli w trawie na skraju Fangornu. Koni nie było nigdzie ani śladu. - A więc nie wróciły! - rzekł Legolas. - Ciężki nas czeka marsz. - Nie pójdę pieszo. Czas nagli - odparł Gandalf. Podniósł głowę i gwizdnął przeciągle, a tak czysto i donośnie, że trzej towarzysze zdumieli się słysząc tę

nad miarę kamieni. Aż wreszcie odnalazł mnie po raz drugi Gwaihir, Władca Wichrów, i znów zdjął mnie z wyżyn, by ponieść w świat. - Widać sądzone mi być zawsze twoim brzemieniem, przyjacielu, który zjawiasz się w najgorszej godzinie! - rzekłem. - Wtedy byłeś brzemieniem - odparł - lecz nie dziś. Stałeś się

sekundy. - Kierujemy się na przełaj prosto ku dworowi Theodena u podnóży Białych Gór - rzekł Gandalf. - W ten sposób najszybciej tam staniemy. Grunt jest pewniejszy we Wschodnim Emnecie, kędy wiedzie główny północny szlak przecinający rzekę, ale Gryf zna drogę przez wszystkie moczary i zapadliska. Mknęli tak długie godziny wśród łąk

skręcił nagle i wybierając miejsce, gdzie brzegi były niższe, przeszedł w bród rzekę, potem zaś poprowadził kawalkadę na południe, krajem płaskim, bezdrzewnym i otwartym. Jak okiem sięgnąć trawa szarą falą kołysała się na wietrze. Żaden ślad nie znaczył drogi ani szlaku, lecz Gryf nie błądził i nie wahał się ani

gdzie was wzywa obowiązek, i zachowajcie nadzieję. W drogę, do Edoras! Ja też tam się wybieram. - Daleka to droga dla pieszych, ciężka zarówno dla młodych, jak dla starych - rzekł Aragorn. - Obawiam się, że bitwa będzie skończona, zanim dotrę na plac boju. - Zobaczymy, zobaczymy - powiedział Gandalf. - Czy